*Rok temu*
-Ty nic nie
warta suko!- kolejny raz poczułam ten sam ból, który czuję
codziennie.. mój ojciec kolejny raz kopnął mnie w brzuch, tym
razem dwa razy mocniej i.. dalej nic nie pamiętam.
Obudziłam
się w.. no właśnie gdzie ja jestem?! Widzę tylko białe ściany
i.. kroplówkę(?) To chyba szpital.. tak to zdecydowanie szpital..
Hmm co tu robi moja mama, i co się stało ?
-Mamo? Co ja tu robię?- Zapytałam-
Twój tata kolejny raz cię pobił, ale to już koniec, uciekniemy od niego..-Powiedziała
-Ale jak gdzie?!-Niecierpliwiłam się-
Jedziemy do twojej babci, wyprowadzamy się do Londynu- w tym momencie wszystko stanęło mi przed oczami.. A co z.. Laurą? - Laura to moja najlepsza przyjaciółka, ma fioła na punkcie 1D.. xD
Aa.. co z Laurą?-zapytałam
Kochanie nie mamy wyboru, musimy się wyprowadzić z Laurą możesz rozmawiać przez Skajpaja- Tak właśnie moja mama mówi na Skypa-
Mamo Skypa, nie skajpaja!
Co za różnica- Wywróciłam oczami-
Kiedy uciekniemy?
Dzisiaj wyjdziesz ze szpitala, twój tata poszedł do baru więc mamy dużo czasu do spakowania się..-Ohh.. Nie powiedziałam wam, mój tata miał strasznie dobrą pracę do chwili gdy go zwolnili, załamał się zaczął pić alkohol co raz częściej, do czasu gdy to się przerodziło w alkoholizm..-
-Okej, rozumiem..
*****************
Ta dam!! Nie obraźcie się, jak wyszło gówno po prostu.. to moje pierwsze opowiadanie xD Proszę zostawcie po sobię komentarz nawet niewiem .. kropkę, przecinek, dwukropek Jeśli przeczytaliście to gówno :D See you soon :P
*Marta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz